Gubernator Banku Japonii Yoshida zmienił kaliber: w razie potrzeby należy podjąć działania polityczne przeciwko jenowi
Prezes Banku Japonii Kazo Uitada powiedział w środę (8 maja) w parlamencie, że bank centralny może podjąć działania w zakresie polityki pieniężnej, jeśli jen będzie miał znaczący wpływ na inflację, ostrzegając tym samym przed wpływem niedawnego gwałtownego spadku wartości jena na gospodarkę.

Słaby jen może wpłynąć na gospodarkę na kilka sposobów, w tym na wzrost kosztów importu oraz popyt na towary i usługi. Pan Uhda zauważył, że chociaż Bank Japonii nie będzie dążył do przejęcia bezpośredniej kontroli nad jenem za pomocą polityki pieniężnej, to dokładnie przeanalizuje potencjalny wpływ jena na gospodarkę i ceny. Ruch walutowy był również jednym z tematów, które omówił podczas spotkania z premierem Japonii Fumio Kishidą we wtorek (7 maja), sugerując, że niedawny spadek wartości jena zwrócił uwagę japońskich władz na możliwe działania polityczne. Ueda zauważył w środę: „Firmy stają się nieco bardziej aktywne w ustalaniu płac i cen. W związku z tym należy zauważyć, że wpływ wahań kursów walutowych na inflację staje się bardziej ryzykowny niż w przeszłości”. „Wahania kursów walutowych mogą mieć znaczący wpływ na gospodarkę i ceny, dlatego bank centralny może rozważyć przyjęcie polityki pieniężnej” – dodał. „Komentarze pana Ushidy stoją w sprzeczności z jego wypowiedziami po posiedzeniu Banku Japonii w zeszłym miesiącu, kiedy stwierdził, że niedawny spadek wartości jena nie miał bezpośredniego wpływu na inflację trendową. To również skłoniło niektórych inwestorów do przekonania, że komentarze Uedy po posiedzeniu zaostrzyły oczekiwania rynku, że Bank Japonii przez jakiś czas nie podniesie stóp procentowych, co przyspieszyło spadek jena.
Jen osłabił się w tym roku o około 10 procent w stosunku do dolara i do tej pory utrzymywał się na poziomie około 155,19.

Ponadto, japoński dyplomata (Masato Kanda), Japończyk, ostrzegł niedawno, że Japonia może być zmuszona do podjęcia działań w związku z chaotycznymi i spekulacyjnymi wahaniami na rynku walutowym, co wzmacnia oczekiwania, że japońskie władze są gotowe do ponownej interwencji w celu wsparcia jena. Kanda powiedział, że jeśli kurs walutowy będzie stale odzwierciedlał fundamentalne czynniki, rząd nie będzie musiał interweniować, „ale rząd może być zmuszony do podjęcia odpowiednich działań, gdy rynek nie będzie mógł tego zrobić z powodu spekulacji. Będziemy nadal zajmować zdecydowane stanowisko”. Jen spadł do najniższego poziomu od 34 lat, po tym jak prognozowano, że japońskie władze przeprowadziły co najmniej dwie interwencje w zeszłym tygodniu w celu wsparcia jena. Dane Banku Japonii sugerują, że władze wydały ponad 9 bilionów jenów (58,4 miliarda dolarów) na obronę jena, pomagając jenowi odbić się od 34-letniego minimum na poziomie 160,245 do miesięcznego maksimum na poziomie 151,86.
